Najem krótkoterminowy

Najem krótkoterminowy

Wskutek pandemii doszło do perturbacji na rynku najmu mieszkań. Upowszechnienie zdalnej pracy i nauki doprowadziło to obniżenia popytu co skutkowało spadkiem stawek czynszów. Najbardziej poszkodowany okazał się rynek najmu krótkoterminowego, który wskutek zamknięcia granic doznał wręcz załamania. Pandemia nie jest zresztą jednym problemem przed jakim stają osoby działające w tym segmencie. W dzisiejszym wpisie blogowym chcielibyśmy zająć się tym tematem.

Czym jest najem krótkoterminowy?

Status prawny najmu krótkoterminowego nie jest jednoznaczny. Może on zostać zakwalifikować zarówno jako najem mieszkania oraz jako usług hotelarska – w rozumieniu art. 3 pkt 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych.

Zgodnie z art. 35 ust 2 ww. ustawy obiekty, w których świadczone są usługi hotelarskie powinny spełniać minimalne wymagania co do wyposażenia oraz inne wymogi określone odrębnymi przepisami, w tym przepisami prawa budowlanego. Przed rozpoczęciem świadczenia usług hotelarskich przedsiębiorca powinien zgłosić swój obiekt do ewidencji prowadzonej w gminie przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.

Na chwilę obecną trudno jest jednoznacznie przesądzić, która kwalifikacja prawna jest prawidłowa. Jeżeli przyjmiemy, że najem krótkoterminowy jest usługą hotelarską to będzie to oznaczało, że chcąc wynajmować mieszkania w taki sposób konieczne jest zarejestrowanie działalności gospodarczej. Praktyka wskazuje jednak na coś odwrotnego. W większości przypadków oferowanie mieszkań na wynajem krótkoterminowy nie stanowi jedynego źródła utrzymania ich właścicieli. Jeżeli bowiem ktoś posiada tylko jedno lub dwa mieszkania, w których bądź wcześniej sam mieszkał, bądź które odziedziczył, to trudno jest uznawać, żeby stanowiło to prowadzenie takiej działalności. Jeśli natomiast ktoś pozyskuje nieruchomości poprzez ich kupno lub najem, to niewątpliwie taką działalność prowadzi. Z drugiej strony, zakwalifikowanie najmu krótkoterminowego jako usługi hotelarskiej może okazać się korzystne dla wynajmującego. Jeżeli bowiem uznamy taki sposób oferowania mieszkań za najem to konsekwentnie musieli stosować w tym przypadku przepisy Kodeksu Cywilnego o najmie i ustawę o ochronie praw lokatorów.

Czy najem krótkoterminowy jest bardziej opłacalny od tradycyjnego?

Najem krótkoterminowy może generować wyższe przychody od tradycyjnego. W przypadku najmu kawalerki w stolicy w sposób tradycyjny przychód będzie kształtował się w granicach 1400-2000 zł, zaś przy wynajmie krótkoterminowym osiągnąć  nawet 4500-6000 zł.

Z zarządzaniem najmem krótkoterminowym wiążą się jednak wyższe koszty, a ponadto wymaga on dużego zaangażowania czasowego. Z pewnością nie jest on więc rozwiązaniem idealnym dla każdego. Także nie każde mieszkanie spełnia warunki na potrzeby najmu krótkoterminowego. Powinna ono bowiem być położone w pobliżu miejsc atrakcyjnych turystycznie i cechować się standardem zbliżonym do hotelowego, czyli posiadać pełne wyposażenie kuchni w postaci mikrofalówki i czajnika, a także telewizor i dostęp do Internetu.

Kontrowersje wokół najmu krótkoterminowego

Najem krótkoterminowy budzi kontrowersje. Ze względu na zachowanie niektórych turystów skarżą się na niego najczęściej sąsiedzi. Jest on także krytykowany, ponieważ prowadzi do zawyżenia stawek czynszu, co utrudnia najem mieszkań przez osoby o przeciętnych dochodach. Dlatego też wiele krajów lub samorządów podejmuje działania w celu jego ograniczenia. Dopuszczalność ich stosowania stała się nawet przedmiotem orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w dniu 22 września 2020 r. orzekł, że państwa członkowskie mogą samodzielnie ustalać system zezwoleń dla właścicieli, którzy swój lokal mieszkalny chcą wynajmować turystom lub innym osobom zatrzymującym się w nim przejazdem. Takie orzeczenie to na pewno zła wiadomość dla osób prowadzących taką działalność oraz dla turystów, ale dobra dla sąsiadów takich mieszkań i dla hotelarzy, którzy traktują taki rodzaj najmu jako konkurencję.

Opracowanie:
Cosmopolitan – warszawska agencja nieruchomości

Podobne wpisy

Porównaj

Wyszukiwanie